S 400 tak już ma, że aby napiąć sprężynę zbijaka, trzeba wykonać długi ruch ryglem. Nie jest to dobre dla żywotności sprężyny. Na iwebie koledzy tuningujący S400 przetaczają zbijak i zakładają tulejkę. Ja nie chciałem przetaczać zbijaka więc wykombinowałem inną tulejkę.
W komplecie z prowadnicą sprężyny. A w karabinku wygląda to tak.
Długość prowadnicy to 8,5 mm i o tyle skraca się droga napięcia zbijaka. Czyli o tyle właśnie ruch ryglem będzie krótszy. Oszczędzamy sprężynę i łatwiej napiąć zbijak.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz